Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Barbara » N, 21 paź 2012, 21:21

//Ktoś chce mieć przerwę od forum ? Dla mnie żaden problem.
//Defi
Barbara
Młody
 
Posty: 214
Dołączył(a): So, 1 wrz 2012, 17:50

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez PanPikus » N, 21 paź 2012, 21:44

Barbaro - ja czytać umiem, napisałaś dokłądnie to samo co wcześniej, a nie wyjaśniłaś o co Ci chodzi... rozwiń swoją myśl tak żeby było to jasne dla forumowiczów... bo nie wiem i ja i jeszcze pare innych osób o co Ci chodzi.... czy ma to coś wspólego z ostatnimi wpisami dotyczącymi włamania w Domu Zakonnym???? jakoś specjalnie Cię to dotknęło???? hmmm wyjaśnij nam proszę co miałaś na myśli...
Baba z wozu koniom lżej ..... pomyliłam się....
Avatar użytkownika
PanPikus
Młody
 
Posty: 146
Dołączył(a): Wt, 28 sie 2012, 22:04

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Gryfin » N, 21 paź 2012, 21:50

Problem w tym,że Barbara się pogubiła i sama nie wie co miała na myśli.
Gryfin
Młody
 
Posty: 127
Dołączył(a): N, 2 wrz 2012, 21:10

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Gryfin » N, 21 paź 2012, 21:58

Zupełnie nie rozumiem postawy proboszcza,superiora i M.F. co im przyszło z obrony Hass?Zrazili do siebie ludzi,umykają szybko po Mszy do domu zakonnego jak myszy,stracili dobre imię i szacunek.Żyjąc w zgodzie z parafianami zyskali by więcej a i "ptasiego mleka"by im nie zabrakło.
Gryfin
Młody
 
Posty: 127
Dołączył(a): N, 2 wrz 2012, 21:10

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez sapiecha1 » Pn, 22 paź 2012, 6:53

Barbara napisał(a):Kaziu, zależy gdzie się ucho przyłoży.... hmmm np. PanPikus śpieszy się kochać ludzi, ale nie bardzo jej to wychodzi... to też następstwo i zmiana, dawniej tak się nie śpieszyła :)

Barbaro, prowokujesz zmianę tematu na niezgodną z tym co określiłem zakładając go.
Przykro mi, że w ten sposób próbujesz skłócić piszących. proszę byś pisał(ła) bardziej na temat i mniej robił(ła) "osobiste wycieczki". Jeśli musisz, załóż oddzielny wątek temu poświęcony pod tytułem np "Komu i jak wbić szpilę". Sądzę że będzie cieszył się dużym zainteresowaniem.
Pozdrawiam wszystkich i ciebie Barbaro w szczególności.
sapiecha1
Doświadczony
 
Posty: 780
Dołączył(a): Pn, 28 wrz 2009, 10:36

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez sapiecha1 » Pn, 22 paź 2012, 7:17

Może w naszej parafii niedługo nie będzie potrzeba liczenia wiernych, może w kościele zrobi się pusto, a może przy wejściu będą bramki na 5-cio złotówki? Nie zauważyliście, że obecna sytuacja zmierza w tym kierunku?
Co prawda w niedzielę, bardzo ciężko jest przejechać samochodem przez Orzeszkowej pod kościołem, ale na chodnikach jakby było mniej idących na piechotkę. Czy to jesień wciska wszystkich w samochody, czy też więcej ludzi na ostatnią chwilę decyduje się by pójść do kościoła, a może chodzą ci lepiej sytuowani, którzy nie mają czasu interesować się tym co dzieje się w parafii? Prawie codziennie jeżdżę do chorego teścia i w niedziele musiałem zmienić trasę, bo zaczęło się robić zbyt ciasno i niebezpiecznie, jeśli akurat ludzie z kościoła wychodzą, a samochody coraz dalej od kościoła parkują, już na przyległej do przedszkola jest ich całkiem sporo, ale na chodniku za Godebskiego już tłoku nie ma tak jak kiedyś bywało.
Od dłuższego czasu obserwuję ruch w tych godzinach i takie odnoszę wrażenie: więcej samochodów, dużo mniej pieszych. Czy potwierdzacie moje obserwacje? czy to tylko subiektywne wrażenie?
sapiecha1
Doświadczony
 
Posty: 780
Dołączył(a): Pn, 28 wrz 2009, 10:36

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Barbara » Pn, 22 paź 2012, 19:26

Gryfin napisał(a):Zupełnie nie rozumiem postawy proboszcza,superiora i M.F. co im przyszło z obrony Hass?Zrazili do siebie ludzi,umykają szybko po Mszy do domu zakonnego jak myszy,stracili dobre imię i szacunek.Żyjąc w zgodzie z parafianami zyskali by więcej a i "ptasiego mleka"by im nie zabrakło.

Księdzem nie zostaje się po to, żeby nie zabrakło "ptasiego mleka" lub żeby zyskać mniej lub więcej :lol:
Barbara
Młody
 
Posty: 214
Dołączył(a): So, 1 wrz 2012, 17:50

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Barbara » Pn, 22 paź 2012, 19:33

sapiecha1 napisał(a):Może w naszej parafii niedługo nie będzie potrzeba liczenia wiernych, może w kościele zrobi się pusto, a może przy wejściu będą bramki na 5-cio złotówki? Nie zauważyliście, że obecna sytuacja zmierza w tym kierunku?


A może w naszej parafii będzie coraz więcej i więcej wiernych... a bramki na 5-cio złotówki zainstaluje u siebie sam pomysłodawca... co jest całkiem prawdopodobne... bo jak widzicie sytuacja zmierza w tym kierunku... zmiany idą w dobrą stronę a pozytywne następstwa już są widoczne :)

PanPikus napisał(a):Barbaro - ja czytać umiem, napisałaś dokłądnie to samo co wcześniej, a nie wyjaśniłaś o co Ci chodzi... rozwiń swoją myśl tak żeby było to jasne dla forumowiczów... bo nie wiem i ja i jeszcze pare innych osób o co Ci chodzi.... czy ma to coś wspólego z ostatnimi wpisami dotyczącymi włamania w Domu Zakonnym???? jakoś specjalnie Cię to dotknęło???? hmmm wyjaśnij nam proszę co miałaś na myśli...


To nic nowego, albo nic nie rozumiem, albo osobiste wycieczki i insynuacje... a chodzi o dyskusję na temat, której na forum nie ma, bo Pan Psikus i parę innych osób nie wie o co chodzi... i nie czytają ze zrozumieniem... i nie dyskutują na temat :)


//Proszę nie pisać posta pod postem od tego jest przycisk edytuj...
//Defi
Barbara
Młody
 
Posty: 214
Dołączył(a): So, 1 wrz 2012, 17:50

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Gryfin » Pn, 22 paź 2012, 21:37

Księdzem nie zostaje się po to, żeby nie zabrakło "ptasiego mleka" lub żeby zyskać mniej lub więcej :lol:[/quote]



No właśnie,tylko co daje Hassówna?
Gryfin
Młody
 
Posty: 127
Dołączył(a): N, 2 wrz 2012, 21:10

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez sapiecha1 » Wt, 23 paź 2012, 6:51

Barbaro, czuć w twoich słowach wyjątkowo silną nienawiść do PanPikuś. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale cały czas starasz się zaognić konflikt który wywołałeś(łaś), a do tego twoje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z tematem wątku, a są jedynie "osobistą wycieczką" do PanPikuś balansującą na granicy regulaminu forum w taki sposób, by inni go złamali. Proszę, skończ tę "zabawę", bo będę musiał interweniować u Administratorów, a zajmij się tym co ważne (w temacie wątku), czyli jeśli coś widzisz, opisz.
sapiecha1
Doświadczony
 
Posty: 780
Dołączył(a): Pn, 28 wrz 2009, 10:36

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez sapiecha1 » Wt, 23 paź 2012, 7:10

Co do bramek w kościele.
Prowadzę taki, a nie inny tryb życia i nie zawsze pojawiam się w nim wówczas gdy powinienem, za to pojawiam się wówczas, gdy mnie "przyciśnie", lub wygospodaruję czas. Do tej pory nie trafiałem na zamknięte drzwi kościoła (chyba że akurat miałem takie szczęście), a ostatnio tak, były zamknięte (może akurat miałem wyjątkowego pecha). Czy to oznacza że kościół jest dla wybranych, tych którzy szanują godziny mszy? Są inne kościoły, jak będę czuł potrzebę pomodlić się, "pogadać" ze stwórcą, wybiorę inny kościół, ten który będzie otwarty, który jest dla wszystkich, z którego podwórka pani H nikogo z miotłą w ręku nie wygania. Nawet protestanckie kościoły na zachodzie są otwarte dla wszystkich, jak czułem potrzebę, to i tam sobie w ciszy mogłem się pomodlić, bo będąc ponad miesiąc w delegacji i nie mając promieniu 100 km żadnego kościoła katolickiego tam zachodziłem, a wiara jakby nie patrzył jest ta sama, tylko obrządek inny.
Tak, dla mnie bramki na pięciozłotówki już są, choć ich gołym okiem nie zobaczysz (chodzą i potrząsają tacą).
To co się dzieje, to wstyd dla parafii, wielki wstyd.
sapiecha1
Doświadczony
 
Posty: 780
Dołączył(a): Pn, 28 wrz 2009, 10:36

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez krzyś » Wt, 23 paź 2012, 14:00

Prośba do @sprawiedliwego: nie pisz o tacy na utrzymanie kochanek księży. To jest nieuzasadnione i takie trochę "poniżej pasa". Piszemy tu o naszej parafii.
Co słychać? Podobno p. H. zbiera podpisy pod jakimś pismem. Ciekawe, co teraz wymyśli, bo o skardze na pana O. nic nie słychać. Za to widać, że go z pracy nie wywalili, więc chyba ma wszystko za soba. I Bogu dzięki.
Avatar użytkownika
krzyś
Starszy
 
Posty: 342
Dołączył(a): Pn, 21 maja 2007, 17:55
Lokalizacja: Piastów

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez sprawiedliwy » Wt, 23 paź 2012, 16:30

krzyś - dzięki za zwrócenie uwagi postaram się poprawić, a tymczasem spieszę z wyjaśnieniami i uzasadnieniem swojego wpisu: otóż jak jeszcze raz przeczytasz mój wpis to z pewnością zauważysz, że nie napisałem "utrzymanie kochanek księży" tylko "[u]aby ksiądz z kochanką miał za co żyć (odnoszę się tutaj tylko i wyłącznie do konkretnych osób zamieszkałych w domu zakonnych, myślę, że bardzo dobrze wiesz jakich).
Ofiara jaką składasz na tacę bądź za intencję nie jest segregowana (np. że to tylko na kościół, to na potrzeby domu zakonnego, a to na potrzeby księży) tylko wrzucana do jednego wora z którego opłaca się gaz, prąd, kwiaty do kościoła, wyżywienie dla księży -czy to do kościoła czy do domu zakonnego. Z tych również pieniędzy utrzymywana jest p. H (jedzenie, prąd, wodą itp. jakie zużywa w domu zakonnym). Tak, że chcąc nie chcąc musisz mieć świadomość, że dając popierasz, dając utrzymujesz.

Każdy z nas ma możliwość przyjęcia jednego z dwóch sakramentów: małżeństwa bądź kapłaństwa. Jak dobrze wiesz xM. przyjął sakrament kapłaństwa - co więcej złożył również śluby zakonne czyli jest nie tylko kapłanem ale i zakonnikiem oddając siebie Bogu.
Jeżeli natomiast osoba świecka zawiera związek małżeński to składa przysięgę drugiej osobie. Gdybym ja będąc w związku małżeńskim zamieszkiwał z żoną i drugą kobietą - to ona byłaby nazwana moją kochanką. Taka sama zasada obowiązuje w pierwszym przypadku, tylko tutaj powstała relacja: ksiądz-Bóg-kobieta.
xM. który jest zakonnikiem złamał wszelkie zasady zakonne.
Najbardziej bulwersujące w tym wszystkim jest to, że dzieje się to nie tylko za aprobatą jego współbraci którzy nie widzą w tym nic złego, ale przede wszystkim za zgodą przełożonych całego zakonu salwatorianów. Czy nie wydaje ci się to dziwne? Na ludzki rozum jakie mogą być inne powody zamieszkiwania kobiety z księdzem 24h przez 7 dni w tygodniu?
sprawiedliwy
Bardzo młody
 
Posty: 70
Dołączył(a): Wt, 18 wrz 2012, 20:59

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez kazia » Wt, 23 paź 2012, 20:47

Do @krzysia - też słyszałam, że donos p.H. na Pana Osińskiego nic jej nie przyniósł. I bardzo dobrze. Gratulacje dla Pana O. A jednak dobro zwycięża...
Mam nadzieję, że inne donosy też nie zaszkodzą ludziom.
Avatar użytkownika
kazia
Bardzo młody
 
Posty: 45
Dołączył(a): Pn, 6 gru 2010, 8:10

Re: Parafia na Orzeszkowej - zmiany i ich następstwa

Postprzez Gryfin » Pt, 26 paź 2012, 21:56

Ona zaszkodziła naszej parafii już wystarczająco.
Gryfin
Młody
 
Posty: 127
Dołączył(a): N, 2 wrz 2012, 21:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Piastów – nasze miasto, nasz dom

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości